wtorek, 19 grudnia 2006
Koszmar
Przesladuja mnie mysli.. zle mysli.
Ciezko bronic sie przed sama soba.
Ciezko wypełnić pustkę, gdy nawet mozg nie chce wspolpracowac.
Niech ktos powie ze to tylko zly sen…
Prosze, tak bardzo prosze.. niech to sie juz skonczy..
sobota, 16 grudnia 2006
Zegar wybija
Miales nas kochac do konca swiata! – krzyczalam
A Muza stala obok i przytakiwala
Wiatr jej wlosy rozwiewal, kiedy spiewala
Czarna Kolysanke – na wieczne dobranoc
Spuchniete oczy od placzu i zal
Dlaczegos Go zabral tak mlodo ?
Gdy dopiero zycia mnie uczyl
Dlaczego tak nagle ?
Gdy Muza nie umiala jeszcze liczyc
Dlaczego nie pozwoliles
Przejsc ze mna przez te wszystkie mosty
Dlaczego tak szybko strąciles
Dlaczego.. dlaczego..
Musial odejsc
Gdy tak go kochalam.
Na zawsze z Toba .. mimo ze Ty nie ze mna.
A Muza umie juz liczyc.
A Muza stala obok i przytakiwala
Wiatr jej wlosy rozwiewal, kiedy spiewala
Czarna Kolysanke – na wieczne dobranoc
Spuchniete oczy od placzu i zal
Dlaczegos Go zabral tak mlodo ?
Gdy dopiero zycia mnie uczyl
Dlaczego tak nagle ?
Gdy Muza nie umiala jeszcze liczyc
Dlaczego nie pozwoliles
Przejsc ze mna przez te wszystkie mosty
Dlaczego tak szybko strąciles
Dlaczego.. dlaczego..
Musial odejsc
Gdy tak go kochalam.
Na zawsze z Toba .. mimo ze Ty nie ze mna.
A Muza umie juz liczyc.
piątek, 15 grudnia 2006
Curcuma
Pudełko zapałek
Zbudowałam
Pudełko zapałek
w kolorze miłości
I zamknę w nim
Twój głos
I życie
Twój błękit
I sny
Twój urok
I chandrę
Twój smak
I łzy
I zamknę
I spalę
Moje pudełko zapałek.
sobota, 18 listopada 2006
Przepustka
Wszystko sie na siebie ponakladalo
I nic nie moge zdjac
Lezy jak lezy i pewnie znowu cos sie dorzuci jesli tego nie uprzatne
Ale nie mam ani sily
Ani checi
Ani mysli
Pusto
Moze pozniej sie zastanowie, czy to dobrze czy zle.
I nic nie moge zdjac
Lezy jak lezy i pewnie znowu cos sie dorzuci jesli tego nie uprzatne
Ale nie mam ani sily
Ani checi
Ani mysli
Pusto
Moze pozniej sie zastanowie, czy to dobrze czy zle.
wtorek, 31 października 2006
Klatka
W pułapce
Długo budowanej
Jestem
W pułapce
Bolesnej i ciasnej
Trwam
Drzwiczki jedne ma
Nie używane
Siedzę i śpiewam
Że sił mi brak
Krzyczę i płaczę
Do własnej gonitwy
Wszystko
Może być lepsze
Jeżeli
Tylko się postaram
Znów
Bardziej
W ciaśniejszej pułapce
Już bez wyjścia.
Długo budowanej
Jestem
W pułapce
Bolesnej i ciasnej
Trwam
Drzwiczki jedne ma
Nie używane
Siedzę i śpiewam
Że sił mi brak
Krzyczę i płaczę
Do własnej gonitwy
Wszystko
Może być lepsze
Jeżeli
Tylko się postaram
Znów
Bardziej
W ciaśniejszej pułapce
Już bez wyjścia.
sobota, 14 października 2006
środa, 20 września 2006
Trzeba to zabombelkowac
Wszystko dalej bez sensu..
Sny mnie drecza.. do rana staram sie nie zasnac.. a potem i tak padam.
Wszystko jakos tak poza mna..
To we mnie tylko pusto..
Sny mnie drecza.. do rana staram sie nie zasnac.. a potem i tak padam.
Wszystko jakos tak poza mna..
To we mnie tylko pusto..
poniedziałek, 4 września 2006
Kim jestem ?
Tego mam sie dowiedziec
Bo niby źle przechodzę etapy żałoby
W ramach terapii psycho psychiatro i pewnie innej logicznej mam pisać pamiętnik (!)
Jako kolejny krok uleczania
Uleczanie jako proces malo przyjemny
Więc tak też będzie
Bo niby źle przechodzę etapy żałoby
W ramach terapii psycho psychiatro i pewnie innej logicznej mam pisać pamiętnik (!)
Jako kolejny krok uleczania
Uleczanie jako proces malo przyjemny
Więc tak też będzie
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)